OpenAI DevDay 2026: tańszy Sol, Dots i Codex po zamknięciu laptopa
Zamykacie laptopa, a Codex dalej pracuje. Do tego tańszy Sol i agenci Dots, którym można powierzyć powracające zadania. Wybieramy z DevDay zmiany warte bliższego spojrzenia.
Automatyzację warto zaczynać od małego, powtarzalnego procesu. W tych artykułach przyglądamy się łączeniu narzędzi, pracy agentów i momentom, w których potrzebna jest decyzja człowieka.
Na pierwszy projekt wybierz przygotowanie szkicu lub uporządkowanie informacji. Poradnik o n8n pokazuje, gdzie umieścić zatwierdzenie przed wysyłką, a tekst o MCP wyjaśnia rolę połączeń z narzędziami.
Zamykacie laptopa, a Codex dalej pracuje. Do tego tańszy Sol i agenci Dots, którym można powierzyć powracające zadania. Wybieramy z DevDay zmiany warte bliższego spojrzenia.
Asystent podał cenę biletu. Problem w tym, że w źródle nie było cennika. Takich historii mamy dwanaście — sprawdźcie, jak ocenią je JEV, GPT-6 Luna i wy.
Jeden model odpowiada, drugi go ocenia. Brzmi rozsądnie — dopóki nie zaczniemy pytać, kto sprawdza tego drugiego. Przyglądamy się JEV i pokazujemy własne ćwiczenie.
Asystent zna rozmowę, ale status zamówienia siedzi w innym systemie. MCP pomaga połączyć te dwa miejsca. Zobaczmy to na zwykłym pytaniu o realizację.
Dokument miał dostarczyć informacji, a próbuje sterować asystentem. Wyjaśniamy prompt injection na prostym przykładzie i pokazujemy, gdzie w projekcie postawić granice.
Model na własnym sprzęcie brzmi kusząco. Przy Gemma 4 zaczynamy od jednego zadania, a potem przyglądamy się wariantom, pamięci i codziennemu utrzymaniu.
AI pisze odpowiedź, człowiek decyduje o wysłaniu. Ułóżmy taki proces w n8n: z pełną treścią do przejrzenia i planem na odmowę, ciszę oraz ponowne uruchomienie.
Ktoś zbiera źródła, ktoś z nich pisze, ktoś wraca do podejrzanego zdania. Rozłóżmy pracę redakcji na te trzy role — nawet jeśli wszystkie przypadną jednej osobie.
Piszecie do asystenta na komunikatorze, a on korzysta z podłączonych narzędzi. Tak zaczynał Clawdbot, dziś rozwijany jako OpenClaw. Wyjaśniamy pomysł i poprawiamy częsty skrót myślowy o lokalnych danych.
Zamiast „wybierz jeden” — rozmowa o wolnym terminie. Przyglądamy się agentom głosowym: co muszą umieć, żeby umówić wizytę, i jak sprawdzić, czy faktycznie pomagają.
Folder pełen materiałów i raport do przygotowania. Cowork pozwala zlecić pracę na plikach zwykłym językiem. Pokazujemy, jak dobrze określić zadanie i sprawdzić to, co powstanie.